czwartek, 28 lutego 2013

1. Harry

Dla @IsReallll
____________________________________________________

Znasz się z Harrym od kilku lat. Byliście kiedyś razem. Kochaliście się nad życie, ale on z Tobą zerwał dla Taylor. Byłaś zła i zrozpaczona. Kochałaś go najmocniej, a teraz twoje serce było bez niego puste. Miałaś dość. Wiele razy chciałaś się zabić, ale coś cię po wstrzymywało. Tak jakbyś dla kogoś nadal była potrzebna. Chciałaś wszystko przemyśleć i wyszłaś na spacer. Po drodze kupiłaś kawę i nie wiedzieć czemu poszłaś w wasze miejsce. Było to ogromne, stare drzewo nad stawem. Siedziałaś i patrzyłaś w tafle wody. Przypominało Ci się, że miałaś łańcuszek od niego. Taki sam miał Harry. Srebrny łańcuszek z zawieszką przestawiający papierowy samolocik.
- Będę cię kochał nad życie, zawsze i wszędzie [T.I] na zawsze razem.- mówił gdy zakładał Ci go na szyje. Przypomniało Ci się wszystko..

Dwa lata temu...
- Wiesz co Harry?
- Co?
- To będzie nasze miejsce.- mówiłaś wtulona w Loczka.
- Mam coś dla ciebie.- z białego pudełeczka wyjął taki naszyjnik jaki miał on.
- Nie trzeba było.
- Będzie ci przypominał, że cię kocham i nigdy nie zostawię..
- Mówisz serio?
- Będę cię kochał nad życie, zawsze i wszędzie [T.I] na zawsze razem.

Teraz...
Na zdjęciach z Taylor był jakiś nie obecny, taki pusty. Rozpłakałaś się. Nadal mocno go kochasz. Nigdy nie pokochasz kogoś bardziej niż jego.
- [T.I] co ty tu robisz?- zapytał jakiś głos, który cię ukuł w sercu. Wiedziałaś, że to Harry. Nie spojrzałaś na niego. Nie widzieliście się dwa lata. Nie mogłabyś teraz z nim gadać.
- Idź stąd!- warknęłaś łamiącym się głosem.
- Po co?
- Bo nie chcę cię znać nie rozumiesz?!- spojrzałaś na niego.
- Ale..
- Nie chcę cię znać. Żałuję, że cię poznałam..- przeczyłaś sama  sobie. Odwróciłaś się i szłaś przed siebie.
- Wiem, że zawiniłem, ale cię kocham!- powiedział łapiąc cię za nadgarstek. Ścięło cię to z nóg.
- Co?
- To co słyszałaś. Kocham cię jak głupi.
- Dlaczego mnie zostawiłeś?
- Bo byłem głupi. Nie chcę wiele. Tylko wybacz mi. Wiem, że cię zraniłem.- po jego policzku spłynęła łza. Po twoim też.
- Kocham cię.- wtuliłaś się w niego.
- Wybaczysz mi?- spojrzał ci w oczy.
- Już ci wybaczyłam.- rzuciłaś się mu na szyję całując go.
Jesteście razem i już wiecie, że wasze uczucie nie zgaśnie...



________________
taki sobie